Jak wymyślić choreografię: prosty układ taneczny
Opublikowano
Choreografia taneczna, nawet prosta, rzadko powstaje za jednym zamachem. Zaczynasz od muzyki, dzielisz ją na uderzenia, nadajesz jej strukturę, potem układasz ruchy, ustawiasz grupę na scenie i przekazujesz całość tancerzom. Ten poradnik pokazuje, jak wymyślić choreografię: prowadzi przez te etapy po kolei, z punktami odniesienia, których używają nauczyciele tańca (liczenie na osiem, środki kompozycji choreograficznej, przebieg całości), i podpowiada, co zanotować na każdym etapie, żeby nic nie zginęło między jedną próbą a drugą. Sprawdza się zarówno przy pierwszym prostym układzie choreograficznym dla grupy, jak i przy układzie tanecznym na pokaz czy galę.
Wybór muzyki i jej przycięcie
Wszystko zaczyna się od utworu. Wrocławska szkoła tańca Malwiny Pietrzyk-Nowak w poradniku o pierwszym tańcu radzi wybrać piosenkę, która ma dla ciebie szczególne znaczenie, i tempo, przy którym czujesz się komfortowo, bo zbyt szybkie albo zbyt wolne może utrudnić taniec. Lepiej więc postawić na muzykę, która naprawdę cię porusza i którą dobrze znasz, niż na modny hit wybrany z rozpędu. Zanim zrobisz pierwszy krok, przesłuchaj ją kilka razy w pętli, bez tańczenia, żeby wychwycić frazy muzyczne, mocne momenty i pauzy. Poradnik serwisu Dream Team Łódź zalicza niedokładne słuchanie muzyki do typowych błędów początkujących i radzi najpierw kilkukrotnie przesłuchać utwór, wystukując tylko puls, a dopiero potem planować ruchy. Ten etap ułatwia całą resztę.
Tempo mierzy się w uderzeniach na minutę (BPM). Polska Wikipedia przypomina, że w zapisie nutowym tempo określa się słownie, włoskimi nazwami w rodzaju andante, albo liczbowo, liczbą uderzeń na minutę, co umożliwił dopiero metronom. W muzyce tanecznej mówi się po prostu o BPM: serwis taneczny Akademia Latino podaje na przykład, że salsa ma często od ok. 160 do nawet 220 BPM, a bachata, zwykle wolniejsza, często 110–140. Te obliczenia przydadzą się później: przy 120 BPM jedno uderzenie trwa pół sekundy, a blok ośmiu uderzeń 4 sekundy; 3-minutowy utwór ma więc 360 uderzeń, czyli 45 ósemek. Im szybsze tempo, tym mniej miejsca na każdy ruch i tym krótsze muszą być przemieszczenia.
Potem przytnij utwór do potrzebnej długości w programie do edycji dźwięku. Tnij na początku frazy muzycznej, na „raz”, nigdy w środku ósemki, i postaw na wyraźne zakończenie na mocnym akcencie zamiast wyciszenia, przy którym muzyka gaśnie, a grupa wciąż trzyma pozę. Na koniec zachowaj dokładnie ten przycięty plik i daj wszystkim ten sam: jeśli w trakcie pracy wersja się zmieni, liczenie się przesunie, a zespół będzie musiał od nowa uczyć się swoich punktów odniesienia.
Liczenie muzyki na osiem
W tańcu muzykę liczy się blokami po osiem uderzeń: „1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8”, a potem od nowa. Poradnik Dream Team Łódź nazywa taki blok ósemką („zróbmy jeszcze raz pierwszą ósemkę”) i zauważa, że to liczenie sprawdza się praktycznie w każdym stylu, od tańca współczesnego, przez jazz, po hip-hop; wyjątkiem są utwory w innym metrum, takie jak walc (3/4). Ósemka obejmuje dwa takty czteromiarowe, a sam takt 4/4 jest według polskiej Wikipedii taktem złożonym z dwóch taktów prostych 2/4, w którym druga połowa też ma akcent, tylko słabszy. „Raz” to moment, w którym zaczyna się nowa fraza, często zaznaczony wejściem wokalu albo nowego instrumentu.
Półbity liczy się na „i”: „1 i 2 i 3…”. Ten sam poradnik zauważa, że gdy do liczenia dodaje się opis kroków, uczniowie łączą konkretny ruch z konkretną liczbą i po kilku powtórzeniach krok zaczyna kojarzyć się z danym miejscem liczenia; podkreśla też, że umiejętność liczenia szczególnie pomaga w choreografiach grupowych, gdzie ważny jest synchron. Żeby ruszyć z muzyką albo wznowić fragment, instruktor odlicza „5, 6, 7, 8”, a grupa wchodzi w kolejną ósemkę; serwis Akademia Latino przytacza właśnie formułę „zaczynamy odliczanie od 5, 6, 7, 8”. Na początku licz na głos razem z grupą, żeby struktura utrwaliła się w głowie: wszyscy ruszają na „raz”.
Zapisuj liczenie od samego początku. Najprościej w tabeli: jeden ponumerowany wiersz na ósemkę (pierwsza ósemka, druga ósemka…), a w kolejnych kolumnach część utworu (intro, zwrotka, refren) i ruchy opisane w kilku słowach. Dream Team Łódź proponuje podobną siatkę, z liczbami od 1 do 8 w poziomie i kolejnymi częściami muzyki w pionie, i przypomina, że proste notatki oparte na liczeniu potrafią uratować układ po przerwie; wrocławska szkoła Malwiny Pietrzyk-Nowak przygotowuje swoim kursantom rozpiskę kroków. Bez zapisu choreografię wymyśla się od nowa na każdej próbie.
Struktura układu tanecznego: intro, zwrotki, refren, finał
W większości piosenek zwrotki przeplatają się z refrenami. Polska Wikipedia opisuje refren jako powtarzającą się melodię i związany z nią tekst, występujący zwykle po zakończeniu zwrotki: zwrotka, refren, kolejna zwrotka, refren… Do tego często dochodzi intro, czasem bridge (mostek), który przełamuje powtarzalność przed ostatnim refrenem, i zakończenie; Dream Team Łódź radzi zapisać sobie tę strukturę (intro, zwrotka, pre-chorus, refren, bridge, refren), zanim zaczniesz układać kroki. Zaznacz te części w tabeli liczenia: ile ósemek trwa intro, każda zwrotka, refren. To szkielet twojej choreografii.
Potem dopasuj taniec do tej struktury. Powracający refren aż prosi się o tę samą frazę taneczną: publiczność ją rozpoznaje, a tancerze uczą się jej raz, choć tańczą ją trzy razy. Zwrotki zostawiają miejsce na wariacje, fragment w małej grupie albo zmianę formacji; bridge to dobry moment na zaskoczenie lub kontrast. Angielski program GCSE z tańca, przygotowany przez komisję egzaminacyjną AQA, wymienia m.in. formę dwuczęściową (AB), trzyczęściową (ABA), rondo, w którym część A powraca między różnymi odcinkami, oraz formę narracyjną, gdy taniec opowiada historię.
Zadbaj o początek i koniec, bo właśnie te dwa momenty publiczność zapamiętuje. Francuska karta dydaktyczna „Comment construire une chorégraphie”, przygotowana przez doradcę metodycznego wychowania fizycznego z departamentu Rodan, wymaga, by początek i koniec były „czytelne, precyzyjne”, i dla każdego z nich stawia trzy pytania: gdzie się zaczyna (już na scenie czy wejściem z kulis), kto (cała grupa, małe grupy czy tancerze po kolei) i jak (te same czy różne ruchy, w tym samym tempie czy nie). To samo dotyczy zakończenia: tancerze mogą skończyć nieruchomo na scenie, w zbitej grupie, na podłodze albo schodząc po kolei. Wyraźnie zatrzymana poza końcowa działa mocniej niż rozmyte zejście ze sceny.
Układanie fraz ruchowych
Fraza ruchowa to ciąg gestów tworzący zamkniętą całość; często trwa jedną albo dwie ósemki. Zacznij od krótkiego motywu, który niesie pomysł na taniec: ruchu rąk, kroku, charakterystycznego przeniesienia ciężaru. Program GCSE komisji AQA stawia go na pierwszym miejscu wśród środków choreograficznych jako „motif and development”: najpierw motyw, potem jego rozwinięcia. Żeby znaleźć ruchy, wyjdź od muzyki (akcent wymaga wyraźnego gestu, a rozlany, ciągły dźwięk – płynnego ruchu), od słowa, od obrazu albo od codziennego gestu, który przetworzysz po swojemu, jak proponuje wspomniana francuska karta.
Następnie rozwijaj motyw za pomocą środków kompozycji choreograficznej. Francuski portal pedagogiczny okręgu szkolnego (académie) w Nantes wymienia ich około dwudziestu, m.in. powtórzenie (kilkakrotne wykonanie tego samego ruchu), odwrócenie (wykonanie frazy od końca), kontrast (duże i małe ruchy, szybko i wolno), akumulację (dokładanie kolejnych ruchów albo fraz), transpozycję (ta sama fraza w parterze i na stojąco), kaskadę (działania przechodzące kolejno od jednego tancerza do drugiego), unisono (to samo w tym samym czasie) i kanon (ruch podejmowany przez kolejnych tancerzy w regularnych odstępach). Jeden motyw na ósemkę daje w ten sposób kilka fraz bez wymyślania choćby jednego nowego kroku.
Układaj frazy, które twoja grupa jest w stanie zatańczyć. W prostej choreografii więcej jest powtórzeń niż nowych pomysłów: dwie lub trzy dobrze dobrane frazy, powtarzane i modyfikowane, często wystarczą na pierwszy numer. Dream Team Łódź ujmuje to wprost: prosty układ tańczony czysto wygląda lepiej niż przeładowany i rozjechany. Zanim nauczysz grupę danej frazy, zatańcz ją samodzielnie do muzyki, policz na głos i wpisz do tabeli, ósemka po ósemce. Jeśli jakiś fragment nie zgadza się z liczeniem, uprość go od razu: gdy cała grupa już go opanuje, będzie to dużo trudniejsze.
Ustawienie grupy i zmiany formacji
Kiedy frazy są gotowe, zdecyduj, kto gdzie je tańczy. Formacja to ustawienie wszystkich tancerzy w danym momencie: linia, dwa rzędy w szachownicę, klin w kształcie litery V, przekątna, koło, małe grupy. Zmieniaj formację wtedy, gdy zaczyna się nowa część utworu, a nie przypadkowo: nowa zwrotka, wejście refrenu albo bridge to naturalne momenty na zmianę. Poradnik o tym, jak tworzyć formacje taneczne, omawia najczęstsze kształty i sposób ich doboru do liczby tancerzy.
Ustawienie służy też czytelności. Program AQA zalicza do środków choreograficznych „manipulation of number”, czyli grę liczbą tancerzy, a portal z Nantes umieszcza na swojej liście zwiększanie i zmniejszanie ich liczby: refren zatańczony unisono przez całą grupę uderza mocniej po zwrotce, którą tańczą trzy osoby. Najpewniejszych tancerzy ustaw tam, gdzie pada wzrok widzów, na środku i z przodu, a rzędy przesuń względem siebie, tak żeby osoby z drugiego rzędu było widać między tymi z pierwszego.
Każda zmiana formacji to przejście, które trzeba policzyć tak samo jak krok. Daj mu konkretną liczbę uderzeń, na przykład jedną ósemkę, i trasę dla każdego tancerza, pilnując, żeby dwie trasy nie przechodziły przez to samo miejsce w tym samym momencie. Najprostsze przejścia zachowują kolejność tancerzy; te, które ją mieszają, wymagają więcej prób. Na planie każdej formacji zanotuj liczbę, na którą wszyscy mają już stać na swoich miejscach: właśnie ten punkt odniesienia pozwala grupie dotrzeć tam razem.
Próby i przekazanie choreografii tancerzom
Ucz choreografii kawałek po kawałku. Dream Team Łódź opisuje prosty schemat: ułożyć kilka kroków i powtórzyć je parę razy bez muzyki, potem dodać muzykę i tańczyć tylko tę krótką frazę, aż stanie się swobodna, a dopiero wtedy układać kolejną i łączyć nową z poprzednimi. Każdą ósemkę pokaż najpierw wolno i bez muzyki, licząc, a potem z muzyką; ten sam serwis radzi 2–3 powtórzenia tylko z liczeniem, zanim włączysz utwór. Jeśli pokazujesz, stojąc przodem do grupy, rób ruchy w lustrzanym odbiciu i uprzedź o tym, inaczej część tancerzy ruszy w złą stronę. Żeby każdy mógł w domu przypomnieć sobie swoje miejsce, lepiej udostępnić choreografię całej ekipie, niż przerysowywać plany ręcznie.
Pozwól tancerzom „markować”, czyli wykonywać ruchy w mniejszym zakresie, bez skoków i bez forsowania, dopóki się uczą. W badaniu Uniwersytetu Kalifornijskiego w Santa Cruz, opublikowanym w czasopiśmie Psychological Science i opisanym przez magazyn Dance Informa, 38 zaawansowanych uczniów baletu uczyło się dwóch układów: jednego ćwiczonego w pełnym tempie, drugiego markowanego. Sędziowie wyżej ocenili wykonanie układu, który był markowany. Autorzy widzą w tym odciążenie umysłu, a nie tylko oszczędność energii. Pełną intensywność zostaw na fragmenty, które już dobrze siedzą w ciele.
Przed występem przetańcz z grupą wszystko od początku do końca, bez zatrzymywania się. To przebieg całości; ostatni taki przebieg przed premierą teatr nazywa próbą generalną. Serwis Noc Teatrów opisuje ją jako ostatni pełny przebieg przedstawienia, bez przerw, w warunkach jak najbardziej zbliżonych do premiery i zwykle bez publiczności, podczas którego reżyser obserwuje tempo spektaklu i rytm scen. Zanotuj, co nie gra, a potem czyść: wracaj do fragmentów, w których grupa się rozjeżdża, liczba po liczbie, sprawdzając, czy wszyscy mają to samo ułożenie rąk i ten sam kierunek spojrzenia na tym samym uderzeniu. Na koniec przećwicz całość na prawdziwej scenie, żeby dopasować odległości; szkoła Malwiny Pietrzyk-Nowak z podobnego powodu radzi parom młodym zrobić próbę generalną na miejscu wesela, aby poznać parkiet i przestrzeń.
Przygotowanie choreografii w Stancz
Stancz to aplikacja do choreografii, która służy do przygotowania ustawień tancerzy: rozstawiasz ich na scenie w skali, łączysz formacje, a przejścia animują się do twojej muzyki — w widoku 2D z góry, w 3D i z widowni. Działa w przeglądarce na komputerze, PC lub Macu, bez instalacji, a także jako aplikacja na iPhone’a, iPada i Androida, na tym samym koncie. Wersja bezpłatna obejmuje do 3 choreografii po 4 formacje każda, a powyżej tego limitu istnieje płatna subskrypcja. Aplikacja oferuje 19 presetów — gotowych kształtów, które dopasowują się do liczby tancerzy — i przyjmuje do 500 tancerzy w jednej choreografii.
W metodzie z tego poradnika przydaje się na etapie muzyki, ustawień i przekazywania choreografii. Importujesz utwór w formacie MP3 lub WAV: jego wykres fali dźwiękowej staje się osią czasu. „Wystukaj tempo (BPM)” mierzy tempo, a „Dopasuj formacje do tempa” wyrównuje długości formacji do uderzeń. Tworzysz jedną formację na każdą część utworu, nadajesz jej nazwę („Zwrotka 1”, „Refren”) i przeciągasz jej krawędź, żeby ustawić długość; podczas odtwarzania tancerze przesuwają się z jednej formacji do następnej, a zbyt długa trasa albo dwie osoby, których trasy się przecinają, od razu rzucają się w oczy. Żeby przekazać choreografię, udostępniasz ją w trybie tylko do odczytu, także w bezpłatnym planie, a „Wyróżnij mnie” podświetla każdemu tancerzowi jego własny punkt.
Czego Stancz nie robi, bez owijania w bawełnę: nie wymyśla kroków za ciebie. Nie ma w nim sztucznej inteligencji, która układałaby choreografię; ruchy, liczenie i frazy zostają w twojej tabeli, w twoim zeszycie i w twoim ciele, a aplikacja zajmuje się wyłącznie przestrzenią i czasem, czyli tym, kto gdzie stoi i w którym momencie. Nie eksportuje do PDF, nie pozwala na jednoczesną edycję przez kilka osób i nie służy do zarządzania szkołą (zapisy, grafik zajęć, płatności).
Najczęstsze pytania
- Jak wymyślić prosty układ choreograficzny, kiedy dopiero zaczynasz?
- Wybierz utwór o umiarkowanym tempie, który dobrze znasz, przesłuchaj go kilka razy bez tańczenia, a potem rozpisz go na ósemki. Zaznacz intro, zwrotki i refreny, ułóż krótki motyw i powtarzaj go w każdym refrenie. Dwie lub trzy frazy, powtarzane i modyfikowane, wystarczą na pierwszy układ; potem dodaj formacje i ćwicz kawałek po kawałku, najpierw wolno i bez muzyki.
- Dlaczego w tańcu liczy się na osiem?
- Bo tak dzieli się muzyka, do której tańczymy: ósemka obejmuje dwa takty czteromiarowe. Liczenie na osiem pozwala przypisać każdy ruch do konkretnego uderzenia, ruszyć całą grupą razem na „raz” po odliczeniu „5, 6, 7, 8” i odnaleźć fragment po numerze, na przykład trzecią ósemkę refrenu. Półbity liczy się na „i”.
- Jaką muzykę wybrać do choreografii tanecznej?
- Taką, która sprawia, że chce ci się tańczyć, a na pierwszą choreografię – o umiarkowanym tempie i z czytelną strukturą: intro, zwrotki i powracające refreny. Zmierz jej tempo w BPM, żeby wiedzieć, ile trwa każda ósemka, i przytnij ją do właściwej długości, tnąc na początku frazy muzycznej. Potem daj ten sam plik całej grupie.
- Jak zapisać choreografię, żeby jej nie zapomnieć?
- W tabeli liczenia: jeden wiersz na ósemkę, obok część utworu i ruchy opisane w kilku słowach. Dodaj plan każdej formacji z miejscem każdego tancerza i liczbą, na którą formacja ma być gotowa. Przywołany wyżej poradnik Dream Team Łódź przypomina, że takie proste notatki oparte na liczeniu potrafią uratować układ po przerwie.
- Jak nauczyć grupę układu tanecznego?
- Ósemkami: pokaż pierwszą wolno i bez muzyki, licząc, powtarzajcie ją, aż stanie się naturalna, potem przejdź do następnej i połącz obie. Stojąc przodem do grupy, tańcz w lustrzanym odbiciu i uprzedź o tym. Pozwól markować podczas nauki, pełną intensywność zostaw na fragmenty, które już dobrze siedzą, a potem zrób pełny przebieg całości i wyczyść miejsca, w których grupa się rozjeżdża.
- Czy można ułożyć choreografię online?
- Jeśli chodzi o ustawienia i formacje, tak: Stancz otwiera się w przeglądarce na komputerze, bez instalacji, i działa też jako aplikacja na iPhone’a, iPada i Androida. Rozstawiasz w nim tancerzy, łączysz formacje do swojej muzyki i udostępniasz wynik; plan bezpłatny obejmuje do 3 choreografii po 4 formacje każda. Kroki natomiast wymyślasz ty: Stancz nie ułoży ich za ciebie.
Źródła
Ten poradnik opiera się na poniższych źródłach, z których korzystano podczas jego pisania.
Przeczytaj też
Jak wymyślić choreografię? Prosty układ choreograficzny krok po kroku: muzyka, liczenie na osiem, struktura, frazy, formacje i próby z grupą.
Zacznij